Obudził mnie dziś SMS – ALERT RCB: “Uwaga! Dziś (21.01) prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz.” Przez okno do pokoju wpadało zimowe słońce, przez które było czuć jednocześnie złudne ciepło i przeszywający od kilku dni mróz, od którego tak bardzo się odzwyczailiśmy. Stan powietrza na dziś nie był wymarzony jak na wolny dzień od pracy i codziennych obowiązków. Ochota na spacer wzmocniła się przez brak możliwości odbycia go.
Jednak stał się to idealny dzień, aby ponownie wybrać się na spacer po mieście w domowym zaciszu wraz z wydawnictwem od Outpost Collective pod patronatem Stowarzyszenia Outpost.
Stan powietrza wydany pod koniec listopada 2025 to suma współpracy ponad 20 artystów i producentów związanych z dawną stolicą Polski, wywodzących się ze społeczności zbudowanej wokół Outpost Academy. Ich perspektywy łączy wspólne DNA miasta, w którym żyją i tworzą. Na albumie usłyszymy m.in. Kwiat Astral, Kopiego znanego z Białego falochronu czy takich wymiataczy krakowskiej sceny jak Misz, Baklu i ciiicho & bee.
Całość to muzyczny przekrój gatunkowy – od ambientów, przez techno i drum’n’bass, sekcję rapową, po numery instrumentalne i eksperymentalną elektronikę. Mimo gatunkowego miszmaszu w płycie jest coś co skleja ją w nieoczywistą całość. To tytułowy stan powietrza, którym artyści mimo tak często odmiennych historii, oddychają wspólnie każdego dnia. To swego rodzaju uniwersalny spacer po zakamarkach Krakowa, ale Krakowa nie z pocztówek i zdjęć rodem z National Geographic. To obraz miasta, którym żyją i oddychają na co dzień niszowi artyści, a jak się okazuje Kraków jest ich nadal pełen.
Wydawnictwo rozpoczyna Arabeska ciągnąc nas na poranny spacer. Obudzeni przez psa, nie zdążyliśmy jeszcze wypić pierwszej kawy . Zaspani i zamgleni, jeszcze śpiący snujemy się po krakowskim osiedlu mijając PRL-owskie bloki. Siadając na ławce potrafimy jednak złapać oddech i usłyszeć śpiew okolicznych ptaków i nabrać dystansu przed być może trudnym nadchodzącym dniem. Bo zaraz zacznie się bieg po chodnikach. Gonitwa za codziennością w której przyduszeni walczymy o swoje miejsce w mieście pełnym turystów, którzy zaburzają nam codzienną rutynę. To miejsce w którym stres spotyka wkurzenie. Myślisz sobie w głowie czy nie ma innych miejsc na tym świecie? Czujesz wewnętrznie, że czasami to miasto cię dusi i potrzebujesz przestrzeni. Ale w głębi serca kochasz to miasto i nie znasz innych miast w których mógłbyś pozostać sobą.
Poszukiwanie siebie na tym krążku to temat rzeka. Nie ma lepszego sposobu na zdystansowanie się od siebie jak spacer po mieście. Najlepiej ten ze słuchawkami na uszach. Z artystami można zwiedzić aortę miasta, poczuć samotność i przestrzeń niejednego zakątka odległych pętli tramwajowych mijając bronx czy boczne uliczki mało odwiedzanych osiedli. Zniszczone elewacje, zacieki, rdza czy zakorzeniony w głowach wielu mieszkańców neon Biprostal to także obraz który możemy usłyszeć na płycie.
Historie Stanu powietrza zdają się mieć w sobie ogromny pokład emocji i każdy utwór to osobiste przeżycia meandrujące miedzy niezrozumieniem i zagubieniem, aż po ulgę i dystans od świata. Siłą tego wydawnictwa są ludzie, którzy nadal udowadniają, że nie trzeba robić wielkich rzeczy, aby robić wielkie rzeczy. Czuć, że każdy z tworzących dobrze bawił się robiąc utwory w swoich domowych zaciszach. Czuć także duży ładunek nostalgii, brzmienie płyty daleko odbiega od radiowych hitów, ale jakże mocno może trafić do tych, którzy w muzyce nadal szukają ludzi. Ludzi którzy potrafią zatrzymać się na chwilę w pędzie codzienności i wspólnie tworzyć projekty. Wspólnota i więzi artystyczne to duża siła scalająca wydawnictwo.
Nie będę wystawiał tu żadnych ocen, bo nie o to powinno chodzić w robieniu muzyki jak ta. Muzyka powinna łączyć, wzbudzać w nas emocje, dawać przyjemność czy być po prostu towarzyszem. Stan powietrza bywa odmienny, jak nasze gusta czy odbiór sztuki. A odbiór tego mixtape’u pozostawiam wam. Zdecydujcie czy będzie to wasz nowy My sound lub Kemp waszych snów, czy jednak będzie to dla was Ziemia niczyja.
Album “Stan powietrza” jest dostępny na wszystkich serwisach streamingowych. 7 lutego 2026 w Krakowie w Klubie Spotkań Poczta Główna odbędzie się koncert prezentujący utwory na żywo.
Wydarzenie FB: Stan powietrza: Outpost Mixtape | koncert + afterparty