Krakowski kwintet powraca z chwytliwym ale i jednocześnie smutnym numerem. Znasz to? To poznaj „Znam to” Czerwonego Słońca!
Jeżeli polubiliście pierwszy numer zespołu (o którym pisała moja redakcyjna imienniczka) to myślę, że zakochacie się w drugim utworze grupy. Tym razem odkładamy na bok radosne klimaty i stawiamy czołu trudnemu uczuciu, jakim jest rozstanie. Nostalgiczne brzmienie razem z tekstem łączą się w całość, obdarowując słuchacza uczuciem tęsknoty za drugą osobą oraz emocjonalną pustką, jaka występuje w sercu.
Kiedy wsłuchamy się jesteśmy w stanie wyłapać fascynujący zabieg twórczy. Dźwięk basu oraz refren brzmią, jakby były magicznie zapętlone, tworząc iluzję czaru wyśpiewanego przez wokalistkę. Lirycznie możemy zaobserwować transformację z poczucia pustki do odzyskania nadziei na znalezienie nowego ciepła, zamykając poprzedni życiowy rozdział.
Fot. Materiały prasowe
„Na samym początku naszej wspólnej działalności wysłałem Karolinie instrumentalne demo, ale zupełnie nie przypadło jej do gustu – było zbyt wesołe. Postawiłem sobie zatem za cel stworzenie czegoś innego – bardziej mantrowego i przestrzennego. Rezultatem była muzyka do »Znam To«. Tekst Karolina dopisała, czekając w kolejce do okulisty. Muzycznie to jeden z naszych najbardziej energicznych numerów, mimo że ma jeden z najsmutniejszych tekstów.” – Kamil, Czerwone Słońce
Twórczość Czerwonego Słońca idzie w bardzo interesującym kierunku, zachęcającym do śledzenia poczynań krakowskiej grupy. Utwory są świeże, lekkie ale posiadające ciekawe teksty i chwytliwe melodie.