szumy niekoniecznie lubią „ziemię”

2026-05-26 Fiodor

Na streamingi trafiła nowa planeta. Nazywa się „ziemia”.

Projekt DIY szumy ze Szczecinka (choć obecnie przeniesiony do Gdyni), realizowany jest od 2020 roku. Dźwięki zaplanowanego na końcówkę roku albumu krążą wokół planet. Kryjący się za szumami Paweł Salnik prezentuje co miesiąc kolejną planetę – po „merkurym” i „wenus” przyszedł czas na „ziemię”. Do utworu powstał również teledysk.

Każda część tego projektu niejako opisuje sytuację na danych planetach, Ziemia jest jedną z takich, na których dzieje się najwięcej, niekoniecznie w dobrym tego słowa znaczeniu. Teledysk bezpośrednio nawiązuje do niszczenia przez człowieka domu jednych z moich ukochanych zwierząt w imię produktu, który nikomu nie jest kompletnie do niczego potrzebny. Przez uprawy palm olejowych zginęło około 150 tysięcy Orangutanów.

Więcej na temat projektu oraz planet można się dowiedzieć na jego oficjalnej stronie pod tym adresem.