Borons zaprasza do najgorszego cyrku w Glasgow

2026-11-02 • Szymon Tołpa

W zeszłej dekadzie wszyscy podekscytowaliśmy się Julią Marcell, która zaczynała od zera, by później stać się jedną z rozpoznawalnych niezależnych artystek. Teraz w ten sam sposób chce dotrzeć do nas śląska artystka Borons.

„W najgorszym cyrku w Glasgow” to ostatni utwór, który pojawił się tuż przed premierą pierwszej płyty Joanny Boron, która działa pod artystycznym pseudonimem Borons. Jest to kontynuacja współpracy z krakowskim duetem Przerazec w składzie: Marta Przerada i Michał Marzec. Muzyka jest sumą żywych instrumentów z pulsującą elektroniką. Melodia może przywoływać na myśl Novikę z czasów zespołów Futro.

W warstwie tekstowej mamy obserwację tego, co dzieje się za kulisami cyrkowych występów (i nie tylko). Artystka zaznacza bez hamulców, że dla niej „liczy się to, że mówią”, a powodzeniem jest to, że płacą za popisy.

Wydana pod koniec października debiutancka płyta Borons wypełniona jest cyrkowymi smaczkami, które niekoniecznie muszą oznaczać czegoś najgorszego. Warto podkreślić, że artystka znalazła się w gronie najlepiej ocenianych artystów ze Śląska w Unkown Band we wrześniowym podsumowaniu.

Post scriptum: twórcy przypominają, że nie należy brać wszystkiego na serio 😉