Legenda głosi, że najwybitniejsze składy muzyki elektronicznej tworzą zazwyczaj dwie osoby. Jednym z takich duetów jest Boards of Canada. W latach 90. dali światu Music Has the Right to Children – dzieło z pogranicza IDM (Intelligent Dance Music), które pomogło zdefiniować ten gatunek w stopniu nie mniejszym niż twórczość Aphex Twin. Artyści wypracowali swój unikalny styl, oparty na brzmieniu lo-fi oraz estetyce inspirowanej starymi filmami przyrodniczymi z kaset VHS. Od dekad pozostają w cieniu i nie występują na żywo, a ich ostatni album ukazał się w 2013 roku. Po tak długiej przerwie można by przypuszczać, że publiczność o nich zapomniała – wystarczy jednak mieć dostęp do internetu i choćby minimalnie interesować się muzyką elektroniczną, by zobaczyć, jak ogromne poruszenie wywołał ich nieoczekiwany powrót.
Początkowo trudno było stwierdzić, czy opublikowany właśnie Tape 05 jest singlem. Całość owiana była tajemnicą, bez cienia wyjaśnień czy opisów. Jednak 22 kwietnia duet rozwiał wątpliwości – nowy album, zatytułowany Inferno, trafi do nas 29 maja. Tape 05 brzmi jak hymn, co w przypadku Boards of Canada nie jest niczym nowym. Tym razem jednak piękno melodii i rozbudowana konstrukcja utworu sprawiają, że mamy do czynienia z wyjątkowo esencjonalną kompozycją szkockiego duetu.